Meksyk. Wolność, sprzeczność, surrealizm

Ania i Marcin Sowińscy, 28-06-2016

Meksyk to kraj, który żyje. Intensywnie, bez instrukcji, nakazów i zakazów. Jego przyroda, historia oraz mieszkańcy. Panująca tam wolność uzależnia.


Valparaiso sprayem malowane

Sebastian Placzek, 10-06-2016

Valparaiso to jedno z najbardziej kolorowych miast świata i jednocześnie kulturalna stolica Chile. Autobusy z Santiago jeżdżą tu co dwadzieścia minut. Latem to najbardziej oblegany kurort chilijski. Bez obaw jednak - każdy znajdzie miejsce dla siebie.


Tańczymy… – europocentryzm w nienagannej formie

Wojtek Ganczarek, 07-06-2016

Jeśli chodzi o warsztat reporterski - wszystko jest jak Mariusz Szczygieł przykazał. Tekst jest płynny, wartki i wciągający. Niestety "Tańczymy już tylko w Zaduszki" to kolejna europocentryczna wizja "egzotycznej" Ameryki Łacińskiej, bez istotniejszej próby zrozumienia kontekstów kulturalnych i historycznych.


Ula Ziober: Polska to kraj dla każdego

Natalia Mileszyk, 02-06-2016

Rowerowy Dom Kultury to podróż wzdłuż polskiej granicy - 3511 kilometrów, dwie dziewczyny i 30 warsztatów prowadzonych w przygranicznych miejscowościach. I co najważniejsze, próba odpowiedzi na pytanie o granice – i te dosłowne i te powstające w naszych głowach.


Amritsar. U sikhów na obiedzie

Luiza i Bartek Turek, 24-05-2016

Prosto z zatłoczonej ulicy wchodzimy na ogromny, wyłożony białym marmurem plac pełen pielgrzymów. Złota ŒŚwiątynia dumnie stoi na śœrodku zbiornika zwanego Nektarowym jeziorem. Złoto, którym wyłożone są wszystkie jej œściany, lśœni w promieniach słońca.


Sufizm znaczy radość. Obrzęd zikr w Omdurmanie

Monika Masaj, 19-05-2016

W każdy piątek obok meczetu Hamad al-Nil w Omdurmanie zbierają się tłumy, aby rozpocząć obrzęd zikr, tradycyjne dla sufizmu nabożeństwo. Przez kilka godzin będą tańczyć i śpiewać w rytm bębnów wzbijając w powietrze tumany kurzu.


Słabe blogi są słabe

Anna Alboth, 16-05-2016

Większość pisze o tym samym. Te same dziesięć najpiękniejszych plaż i dziesięć przedmiotów, bez których nie da się wyruszyć w podróż. Piszą z tych samych co-workingowych kawiarni, wrzucając te same cytaty z Lonely Planet. Blogerzy podróżniczy.